SKONTAKTUJ się z NAMI!

+48 76 723 91 50

 Więcej 
 
 

Schowek (0)

 
 
 

Najczęściej zadawane pytania

rozwiń zamknij

Kiedy wodny a kiedy rozpuszczalnikowy lakier?

W związku z nową dyrektywą unijną, związaną z redukcją substancji lotnych, producenci są zmuszeni do zmiany składu chemicznego swoich produktów lub w przypadku braku możliwości takiej zmiany zaprzestania produkcji. Firma Pallmann posiada w swojej ofercie nie tylko ekologiczną linię Pall X, ale również pełną ofertę lakierów rozpuszczalnikowych. Teoretycznie oferta lakierów na bazie wodnej jest na tyle szeroka, że można by zupełnie zrezygnować z produktów o dużej zawartości rozpuszczalników. Jakie są więc powody stosowania tego typu lakierów? Możemy podzielić je na dwie grupy. Z jednej strony są to takie czynniki, jak: obiegowa opinia o „twardości” i skuteczności lakierów chemicznych, przyzwyczajenie wykonawców, i co jest często bardzo istotne – relatywnie niska cena. Z drugiej strony mamy do czynienia z sytuacjami, które wynikają z rodzaju zastosowanego drewna lub oczekiwań klientów odnośnie poziomu połysku. O ile pierwsze czynniki są bardzo względne, to w przypadku polakierowania tłustego drewna egzotycznego, wykonawca nie ma zbyt dużego wyboru i musi zastosować lakier na bazie alkoholu. Co prawda producenci starają się znaleźć alternatywę dla tego typu rozwiązań, ale niestety są gatunki, których nie da się polakierować zwykłym lakierem podkładowym na bazie wodnej (np. ipe, palisander).

Od tego roku firma Pallmann wprowadza podkład na bazie oleju Pall-X 333, który może być zalecany na popularne gatunki egzotyczne, a dodatkowo, w przypadku drewna krajowego podkreśla intensywnie kolorystykę. Produkt ten nakładany jest w jednej warstwie za pomocą szpachli stalowej, a następnie, po spolerowaniu białym lub beżowym padem, pozostawiony do następnego dnia w celu utwardzenia. Po tym okresie nakładamy dwie warstwy lakieru na bazie wodnej np. Pall-X 96 lub Pall-X 98.

Dobór prawidłowego systemu lakierowania powinien odbywać się najwcześniej na etapie zakupu drewna. Kupowanie klejów i lakierów przed wyborem drewna nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż może się okazać, że wybrany produkt nie nadaje się do danego gatunku drewna. Dobry wykonawca, nigdy nie zgodzi się na lakierowanie nieodpowiednim dla danego gatunku lakierem, tylko dlatego, że klient już zakupił produkt. Niestety jest zbyt duże ryzyko złego efektu końcowego, za który klient będzie winił wykonawcę. Również dobór odpowiedniego wałka do danego lakieru jest bardzo istotny. W porównaniu, dla lakierów na bazie wodnej produkty rozpuszczalnikowe nakładamy wałkiem o krótkim włosie. 
Warto też zwrócić uwagę na tworzoną przez różne lakiery powłokę. Jeśli chcemy mieć podłogę w połysku, to wykonawca zaleci nam lakier na bazie rozpuszczalników. Lakiery na bazie wodnej zdecydowanie lepiej wypadają w odcieniach matowych i półmatowych. Z drugiej strony dobrym kompromisem jest stosowanie lakieru podkładowego na bazie rozpuszczalnikowej oraz nawierzchniowego na bazie wodnej. Taki system pozwala na wyciągnięcie kolorystyki drewna, bez ryzyka przebarwień, jednocześnie zapewniając satynową powierzchnię lakieru półmatowego na bazie wodnej. W takiej sytuacji zawsze należy bazować na zaleceniach producenta lakieru, który dokładnie poda, który lakier można stosować w połączeniu z produktem innej grupy oraz jakie powinny być czasy oczekiwania pomiędzy kolejnymi warstwami.

Odmienną sytuację mamy w przypadku pełnej renowacji (szlifowanie do surowego drewna) podłóg lakierowanych. Często w takich sytuacjach, jako lakier podkładowy proponuję produkt rozpuszczalnikowy, gdyż może się okazać, że głębokie, tłuste zabrudzenia pomiędzy klepkami nie mają prawidłowej adhezji z lakierem. Aby uniknąć takiego ryzyka parkieciarze zalecają podkłady rozpuszczalnikowe nawet nie widząc wcześniej podłogi. Podczas samej renowacji podłogi, stosuje się warstwę lakieru nawierzchniowego na bazie wodnej bezpośrednio do poprzednich warstw lakieru. W przypadku stosowania przez użytkownika środków pielęgnacyjnych na bazie dyspersji akrylowych może wystąpić brak przyczepności nowego lakieru mimo zmatowienia oraz umycia powierzchni. Dużo lepszym rozwiązaniem będzie użycie preparatu Pallmann Pall-X 350, który jest mostkiem sczepnym nakładanym bardzo cienko na starą powłokę lakieru. Dzięki zastosowaniu tej warstwy poprawiamy przyczepność nowej warstwy lakieru bez potrzeby szlifowania, czy też polerowania poprzednich warstw powłoki. Produkt ten, wymaga jedynie dokładnego umycia podłogi z pozostałości środków pielęgnacyjnych bez konieczności matowienia powierzchni lakieru.